Menu & Search

Fibromialgia

Kiedy byłam chora jakieś dwadzieścia lat temu na HCV, byłam na Interferonie. Udało się! Potem rehabilitacja i takie tam. Straciłam kontakt ze wszystkimi. Gdyby nie moja rodzina… Obecnie cierpię na fibromialgię. Prawdopodobnie wywołaną tamtymi przeżyciami. Jest to nowa choroba. Ponoć stan zapalny mózgu. Jeszcze dokładnie nie zdiagnozowana. W Polsce jeszcze nie uznana. Tylko w Stanach i Anglii. Wiąże się z codziennym bólem całego ciała- stawów, kości i mięśni. Wiecznym zmęczeniem. Brakiem koncentracji i zaburzeniem pamięci. Często mylone ze Stwardnieniem. Przeciwbólowe przeważnie nie działają. Psychotropy ogłupiają. Osoby chorujące na to biorą mnóstwo leków, które i tak nie skutkują. Są młodsi ode mnie, którzy nie mogą pracować od lat.  Na wózkach też się zdarzają. Jest to choroba postępująca i nie ma lekarstwa, póki co…

Ale dlaczego o tym piszę? Gdyż chcę uświadomić, że takie paskudztwo istnieje. I opowiadanie o tym, nie ma wywierać litości. Chodzi o zrozumienie i akceptację. Nie bójcie się rozmawiać ze swoimi chorymi bliskimi. Oni, w większości, tego potrzebują.

Jestem szczęśliwa, kiedy mogę o tym rozmawiać z bliskimi i przyjaciółmi. Cieszę się, że postrzeganie choroby przez dekady zmieniło się diametralnie.

Małgorzata Agata

Jestem uzależniona. Od filmów, muzyki, książek i obrazów. Od smaków. Czasem też wybieram się w podróże.

Related article
Wszystko gotowe

Wszystko gotowe

na jutrzejszy Kiermasz Świąteczny. Poniżej małe aranżacje moich prac:  …

Miniatury

są też fajne?

A w Pracowni dzieje się

Type your search keyword, and press enter to search