Menu & Search

Fiasko kiermaszu

Organizacja nie dała rady.

Na małej przestrzeni skupiono około dwudziestu wystawców. Wszyscy byli wspaniali. Ale często musieli łączyć stoiska, a stoliki były skręcane na „szybko”. Frekwencja była bardzo słaba, a w większości to byli znajomi. Więcej wystawców niż odwiedzających. Słaba reklama. Biorąc pod uwagę to, że osoby wystawiające się robią to, bo to ich zawód?! Może na benzynę lub bilety się zwróciło. Ale wątpię.

Pierwszy raz w czymś takim wzięłam udział. I na pewno nie zrobię tego powtórnie. Ta walka o każde miejsce do wystawienia swoich prac- żenada. I nie piszę tego jako rozgoryczony uczestnik. Moje prace będą wystawione w kwiaciarni, jeśli coś zostanie z zamówień, które mam. I są następne.

Jest jedna wspaniałość w tym wszystkim. Poznałam troje młodych, zdolnych, fantastycznych ludzi, z którymi mam nadzieję, pozostanę w kontakcie.

I było zimno!

Z przykrością stwierdzam, że po latach rezygnuję z tego miejsca. Pełna nonszalancja- nie odbieranie telefonów /nie tylko ja miałam z tym problem/, nie odpisywanie na wiadomości. M  imo wszystko z szacunku, nie wymienię tego miejsca. I nie chcę tej książki.

 

 

 

Małgorzata Agata

Jestem uzależniona. Od filmów, muzyki, książek i obrazów. Od smaków. Czasem też wybieram się w podróże.

Related article
Pracownia

Pracownia

A w Pracownia Tygla pracuje

Pracownia

dział

Galeria powiększa się

Type your search keyword, and press enter to search