Menu & Search

Wrzesień

działa na mnie jak mieszanka kofeiny z power coś tam.Wtedy przychodzą do mnie najlepsze pomysły. Dostaję świeżej, mózgowej adrenaliny. Może że dlatego, iż urodziłam się w tym miesiącu? Może.

Na kolejne urodziny sprezentowałam sobie nowy tatuaż. Wieki temu myślałam, że po „50” nie będę już nic takiego wyprawiać. I co? W głowie i serduchu nadal wiosna z pogranicza lata… Tylko skóra, kości i cała reszta ciała jakoś wyprzedziła wszystko i gna do przodu. Jak dobrze, że bez okularów niedowidzę, hihi

Na dodatek sama zaprojektowałam sobie ten obrazek, a Andrzej ze studia, w którym robiłam, pięknie to podkreślił swoją kreską.

We wrześniu po raz kolejny wróciłam na Warmię, którą pokochałam od pierwszego wrażenia. A dlaczego- jutro w nowym wpisie.

Udanej soboty!

 

Małgorzata Agata

Jestem uzależniona. Od filmów, muzyki, książek i obrazów. Od smaków. Czasem też wybieram się w podróże.

Related article
Nieobecność

Nieobecność

Tak długo byłam nieobecna.

Czy media społecznościowe kradną nam życie?

To zależy, czy chcemy, żeby tak było.

Ogólnopolski strajk kobiet

Ogólnopolski strajk kobiet

Zawsze głosowałam. Nie na PiS. Wcześniej się nie angażowałam. Dopiero…

Type your search keyword, and press enter to search