Menu & Search

To gdzie tak dobrego homara zjeść można

Ano w Lobsterze, o którym już raz wspominałam. 

Ale nie wspomniałam, iż restauracja ta cyklicznie organizuje festiwale.

Był już Festiwal Owoców Morza. Surf’n’Turf, czyli jak smakuje połączenie owoców morza z mięsem. I ostatni – Festiwal Ryb Egzotycznych i Owoców Morza.

We wszystkich tych festiwalach uczestniczyłam i niestety, nie mam się do czego przyczepić… Dobrze, że ostatnim razem dokonałam rezerwacji, gdyż fama się rozeszła i było pełne obłożenie.

Świetnym rozwiązaniem według mnie jest ułożenie karty w te szczególne dni. Dania podzielone są cenowo /od 15 zł za osobę/, dlatego też posmakować różnych ciekawostek mogą osoby z mniej zasobnym portfelem.

Wszystkie potrawy, nie dość, że wysublimowane w smaku, podane są wręcz po mistrzowsku. Szef Kuchni ma talent i wyobraźnię. A do tego nie ukrywa swojej wiedzy, tylko dzieli się nią ze swoimi młodszymi kolegami i koleżanką. Oraz z klientami, którym w trakcie specjalnych pokazów objaśnia, jak na przykład przygotować ośmiornicę.

Ponadto dobra i fachowa obsługa wraz z przyjemnym wnętrzem zachęcają do ponownych odwiedzin. Zresztą przekonajcie się sami- zdjęcia wszystko Wam powiedzą!

Następny festiwal już w styczniu.

Smacznego Waszym oczom 😉

dsc_3214

dsc_3205

dsc_3206

dsc_3221

dsc_3219

dsc_3223

 

dsc_3228

dsc_3231

https://www.facebook.com/LobsterGdansk/?fref=ts

 

 

 

Małgorzata Agata

Jestem uzależniona. Od filmów, muzyki, książek i obrazów. Od smaków. Czasem też wybieram się w podróże.

Related article

Kawa w Trójmieście

czyli spojrzenie na Gdańsk, Wrzeszcz, Sopot i Gdynię pod kątem…

W Isengardzie czai się homar

Warszawa ma Mordor i Gondor. W Gdańsku powoli wyłania się…

Kolibki kuszą smakiem

Kolibki kuszą smakiem

czyli z wizytą w Jadłostajni /Gdynia, al. Zwycięstwa 291/.

Type your search keyword, and press enter to search